grywalizacja
paź grywalizację zwaną też zamiennie gamifikacją można zastosować do zwiększania efektywności procesów zarządzania zasobami ludzkimi

gamfi.pl

komplety skórzane
świetne połączenie jakości i funkcjonalności komplet mebli skórzanych korfu zestaw składa się z skórzanej sofy rozkładanej pojemnikiem oraz

sklepzakpol.pl

pakiety medyczne dla firm
Ponad 200 placówek w Warszawie. Pakiety medyczne dla firm - korzystna oferta.

zdrowotneplus.pl



Uszlachetnianie czynne (Inward processing)

To procedura gospodarcza, która umożliwia uniknięcie zapłaty cła za przywiezione spoza Unii towary. Przywiezione towary przy wprowadzeniu na obszar celny Unii obejmujemy procedurą uszlachetniania czynnego, następnie poddajemy ją potrzebnym procesom uszlachetniania (np. montażowi, naprawie, obróbce itp.), na koniec wywozimy poza obszar celny Wspólnoty.

Uszlachetnianie czynne można stosować w dwóch systemach:

- system zawieszeń

- system ceł zwrotnych.

Uszlachetnianie czynne w systemie zawieszeń:

1. Przywieziony spoza Unii towar obejmujemy procedurą uszlachetniania czynnego w systemie zawieszeń (oczywiście mamy już pozwolenie na stosowanie procedury uszlachetniania czynnego w systemie zawieszeń)

2. Towar zostaje objęty procedurą, a należności celne cło i vat zostają zawieszone – nie płacimy ich, ale w praktycznie zawsze musimy je zabezpieczyć (polisa, gotówka) do czasu ich powtórnego wywozu.

3. Na towarach przywiezionych i objętych procedurą uszlachetniania dokonujemy procesów uszlachetniania np. montujemy je w innych produktach.

4. Gotowe towary tzw. towary kompensacyjne, wywozimy poza obszar celny Unii w tym celu przy wywozie wybieramy odpowiednią procedurę i najlepiej zaznaczamy w dokumencie wywozowym nr udzielonego nam pozwolenia na uszlachetnianie czynne.

5. Rozliczamy procedurę we właściwym Urzędzie Celnym (sposób rozliczania najlepiej ustalić z kierownikiem placówki).

Moje wnioski po latach stosowania tej procedury:

- jej stosowanie jest bardzo pracochłonne, dlatego warto ją wdrożyć jeśli w grę wchodzą duże kwoty, z Urzędem Celnym trzeba się bardzo dokładnie rozliczyć i jeżeli w terminie wyznaczonym w pozwoleniu nie wywieziemy wszystkich przywiezionych towarów należy zapłacić od niewywiezionych towarów należności celne wraz z odsetkami

- zalecałabym więc dużą systematyczność w rozliczaniu, a najlepiej zaopatrzyć się w jakiś fajny program do rozliczania tej procedury

- wadą jest także konieczność złożenia zabezpieczenia (dodatkowe koszty) dlatego warto się postarać o zwolnienie z obowiązku złożenia zabezpieczenia (firmy o dobrej opinii mają na to duże szanse)

Uszlachetnianie czynne w systemie ceł zwrotnych

1. Przywieziony spoza Unii towar obejmujemy procedurą uszlachetniania w systemie ceł zwrotnych (co niewiele różni się od dopuszczenia do obrotu, ponieważ powstaje dług celny i należności celne trzeba normalnie zapłacić).

2. Na przywiezionym towarze dokonujemy procesów uszlachetniania, w wyniku czego powstają produkty kompensacyjne.

3. Produkty kompensacyjne zostają wywiezione poza granice Unii.

4. Po uzyskaniu potwierdzenia wywozu składamy wniosek do właściwego Urzędu Celnego o zwrot cła (dostaniemy zwrot cła za tyle produktów przywiezionych ile wywieźliśmy ich w produktach kompensacyjnych). Formę wniosku o zwrot cła najlepiej ustalić z kierownikiem właściwego Urzędu Celnego.

Moje wnioski:

Wprawdzie zastosowanie tej procedury nie zwalnia od zapłaty należności celnych, ale daje większy komfort podczas jej stosowania. Nie trzeba przejmować się tym, że nie jesteśmy w stanie wywieźć wszystkich przywiezionych towarów (bo skutkuje to jedynie tym, że nie odzyskamy cła). Czasami trudno przewidzieć pewne zdarzenia, jak  na przykład załamanie się współpracy z pozaunijnym kontrahentem. Zaznaczę jeszcze to, że nigdy nie miałam problemów z odzyskaniem cła.

cdn

This entry was posted on poniedziałek, Czerwiec 14th, 2010 at 10:49 and is filed under Bez kategorii. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

4 Responses to “Uszlachetnianie czynne (Inward processing)”

  1. Edyta Says:

    Witam,
    Jakieś 10 lat temu prowadziłam dz.gosp. – proces uszlachetniania czynnego. Po tej działalności pozostał mi dług celny. Decyzja o powstaniu długu celnego jest z dnia 14 lipca 2005. Sama sprawa jest bardziej skomplikowana, ale mam pewne szczegółowe pytania. Towar po uszlachetnieniu nie został wywieziony, pozostał w Agencji Celnej. Ja mam do zapłaty trzy tytuły wykonawcze: cło, VAT i odsetki. W tzw. międzyczasie mój towar został z Agencji odebrany przez dawnego znajomego, na co Agencja miała dowód, ale do czasu – papier przedawnił się już i został zniszczony. Czy mam szanse odzyskać towar od Agencji? Jaki jest los towaru składowanego w Agencji, kiedy powstanie dług celny? Czy powinnam powalczyć z Agencją o wydanie mojego towaru obcej osobie i kiedy mogę zrobić coś takiego? Z dawnym znajomym nie utrzymuję kontaktu i czuję się oszukana przez niego i przez Agencję.
    Proszę o jakieś informacje…

  2. Aneta Says:

    Dzień Dobry
    to jest właśnie uszlachetnianie czynne (pewnie było w systemie zawieszeń), towar nie został wywieziony w terminie oznaczonym w pozwoleniu i stąd dług celny. Tak na przyszłość jeśli już wiedziałaś, że towar zostanie w kraju trzeba go było szybko dopuścić do obrotu wtedy twoim jedynym kosztem byłoby cło, a towar może by się na coś przydał. Nie za bardzo rozumiem na jakiej podstawie Agencja wydała towar twojemu znajomemu? Czy był również właścicielem towaru? Czy dałaś mu upoważnienie do odbioru? Jeśli nie to po prostu zwróciłabym się do Agencji o zwrot towaru. Oni mają Ci powierzony towar zwrócić i już. W razie czego trzeba dochodzić swoich roszczeń na drodze postępowania cywilnego albo nawet karnego, ale to już raczej nie moja działka. Agencja może przechowywać taki towar w magazynie i tu uwaga taka usługa najczęściej jest odpłatna (tzw. składowanie).Czy dobrze rozumiem, że chodzi o towar, który miał być wywieziony?
    Jeśli tak, to dlaczego został w kraju? Jeśli .Ci się nie rozjaśniło to pytaj dalej. Pozdrawiam

  3. Edyta Says:

    Dzień Dobry,
    Przybliżę temat. Materiał i dodatki (naszywki, guziki, wieszaki) przywożone były od konkretnego klienta z Niemiec w celu uszycia ubrań i wysyłki z powrotem. Trzy razy wysyłka doszła do skutku – z powodzeniem. Czwarty raz klient nie przyjął dostawy bo rzekomo była spóźniona. Towar wrócił więc do agencji na przechowanie. Rola znajomego: był wtedy już kilka lat związany z moją siostrą. Na jego prośbę zarejestrowałam działalność gosp. ponieważ on jako obywatel Niemiec nie mógł a miał pomysł na biznes i znajomości w Niemczech (taki polski Niemiec). Z nim i z siostrą pokazywałam się w agencji bo nie załam języka, stąd skojarzenie pana z agencji ze mną i dlatego wydał mu towar. Nieudana wysyłka miała miejsce w 1999 roku. W grudniu 2004 minął termin nadania nowego przeznaczenia dla towaru. Znajomy rozstał się z siostrą w połowie 2001 roku. A w 2002 odebrał towar z agencji. Nie był współwłaścicielem, ani nie miał upoważnienia. Po prostu był widywany ze mną w agencji celnej. Towar wziął rzekomo do przeróbki i więcej się nie pokazał. A ja decyzją Izby Celnej mam do zapłacenia cło, VAT i odsetki od rzeczy, których w agencji nie ma – prawie 63000zł. Od trzech lat moje wynagrodzenie podlega zajęciu, ale ostatnio zmiana pracy i wymiaru godzin spowodowała,że płacę totalne minimum więc zablokowano mi konto – a kwota długu i tak od trzech lat oscyluje około 60 tysięcy.
    Chciałabym wiedzieć kiedy agencja może wydać mi towar (pomijam, że go tam nie ma)- czy dopiero jak zapłacę dług? Czy mogę towar wcześniej zobaczyć? Czy, jeśli sprawa ulega przedawnieniu, to towar w jakiś sposób przepada? Agencja może twierdzić, że to ja odebrałam towar skoro nie ma dowodu, że to obca osoba?
    Nie wiem jaką ścieżką ciągnąć sprawę: walczyć z agencją czy z tamtym chłopkiem…

  4. Aneta Says:

    Witam
    najprościej – facet Cię oszukał. Jeśli towar został mu wydany to znaczy, że Urząd Celny go nie zajął. Inaczej Agencja Celna nie mogłaby go wydać nikomu. Towarem więc powinnaś Ty dysponować. Jeśli on nie jest właścicielem towaru tylko twoja firma to po prosu Ci go ukradł. Agencja może się jedynie przydać jako świadek, że wprowadził ich w błąd i wyłudził towar. Ja osobiście zwróciłabym się do niego, zwrot towaru mógł by Ci w jakiś sposób zrekompensować dług, którym zostałaś obciążona. Może jakiś dobry prawnik by Ci pomógł.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.